Biżuteria z żywicy – nie tylko bursztyn

with Brak komentarzy

Nadeszła wiosna, a z nią – lekkie, wiosenne outfity, w których bardzo ważną rolę pełni biżuteria. Przestajemy przykrywać dodatki ciężkimi swetrami i grubymi szalikami. Wręcz przeciwnie – dumnie prezentujemy wszelkiego rodzaju błyskotki, które nadają naszym strojom zupełnie innego charakteru.

Bliżej natury

Z obecną porą roku wiąże się nieodparta chęć obcowania z naturą – na każdy możliwy sposób. Pani z wielką przyjemnością sięgają po elementy garderoby w kwiatowe printy, szukają w szafach ubrań uszytych z delikatnych i zwiewnych materiałów, a żeby dopełnić swoje stroje sięgają po odpowiednią biżuterię. Spośród wszystkich rodzajów dodatków, jakie mogą nam przywodzić na myśl naturę, biżuteria z żywicy jest chyba najlepszym przykładem.

Żywica niejedno ma imię

Kiedy myślimy o biżuterii z żywicy, mogą nam przychodzić do głowy różne jej odsłony. Nam słowo „żywica” podsuwa dwa jej rodzaje i – co za tym idzie – dwa rodzaje biżuterii.

Pierwszy rodzaj żywicy, o którym myślimy, to żywica drzew iglastych, która zastygła nawet do kilkudziesięciu milionów lat temu. Mowa oczywiście o bursztynie, czyli najcenniejszym bałtyckim skarbie, który od wieków zdobi wyroby biżuteryjne – zarówno te noszone przez kobiety, jak i mężczyzn. Popularność bursztynu nie maleje. Można rzec, że złocista żywica kopalna przeżywa teraz swoje odrodzenie. Kiedyś noszenie biżuterii z tym kamieniem ozdobnym było przypisane głównie paniom w podeszłym wieku. Dziś po bursztynowe wyroby nie boją się sięgać także młode dziewczęta. A wszystko za sprawą formy, jaką może przybrać bursztyn – i tu pole do popisu jest właściwie nieograniczone. Jubilerzy i artyści wyrabiający biżuterię prześcigają się w pomysłach, jak jeszcze można oprawić bursztyn. Można go obecnie kupić w każdej możliwej formie – oszlifowanej lub surowej, w kształcie naturalnym bądź rzeźbiony, oprawiony bądź nie. Najwięksi szczęściarze noszą wyroby z bursztynu, w którym wiele lat temu zatopione zostały szczątki roślinne. To niesamowite, że w formie pierścionka można dziś nosić np. nasiona roślin, które wiele lat temu zniknęły z powierzchni Ziemi! W kwestii biżuterii z bursztynu, podobnie jak w przypadku każdego innego kamienia naturalnego, najbardziej niesamowite jest to, że każda jej odsłona jest inna – nawet jeśli jest wykonywana schematycznie. Nie ma bowiem dwóch identycznych kawałków bursztynu. Jego inkluzje zawsze są inne, ale nie trzeba nawet dopatrywać się różnicy w tym, co jest zatopione w żywicy – wystarczy spojrzeć na jego kolor. Barwy bursztynu wahają się od mlecznożółtego do ciemnobrązowego – jest więc w czym wybierać.

Jeśli chodzi o biżuterię z żywicy, to na bursztynie możliwości się nie kończą. Od wielu lat bardzo popularna (i lubiana zwłaszcza przez młode osoby) jest biżuteria ze sztuczną żywicą. Wyrabia się z niej przede wszystkim naszyjniki, wisiorki i kolczyki, ale także pierścionki czy broszki. Jej urok tkwi w tym, że w takiej żywicy można zatopić właściwie wszystko – np. niewielkie kwiatuszki. Taki rodzaj biżuterii sprawdzi się idealnie w każdej wiosennej stylizacji.

Leave a Reply