Zabawa modą – co to dla mnie oznacza?

with Brak komentarzy

W wielu tekstach o modzie, czytamy: baw się modą, moda to Twoje drugie ja, Twój wygląd to Twoja wizytówka. Tymczasem każda z nas ma zupełnie inny sposób na zabawę. Jaki jest mój? O tym w moim krótkim wpisie.

Bawię się modą bo lubię. Bo średnio podobają mi się stylizacje zaczerpnięte prosto ze sklepowych witryn, gdzie właściciwe żadna nie przypomina tego, co ułożyłam, wyśniłam sobie w głowie.

Modne, trendy – co to właściwie takiego. Przecież każdy ma swój prywatny gust – na jego własność. Ingerencja w to, co ma mi się podobać to już gruba przesada.

Moje sposoby na zabawę modą:

– jak najdalej od tego, co modne – nie mówię, że nie podobają mi się ubrania z najnowszych kolekcji, ale nie zwykłam do powielania ciągle tych samych wzorców, modne elementy stylizacji sa dla mnie inspiracją do stworzenia własnych kompilacji stylizacji na wieczór, do pracy itd,

– jak najdalej od tego, co z wygodą nie ma nic wspólnego – jeśli jakieś ubranie po prostu nam nie leży, jest niewygodne, to nigdy nie nie będziemy się w nim czuć na tyle dobrze, by czuć się pięknie,

– nie bój się second handów – tam naprawdę nie śmierdzi! no może czasem, ale tylko w typowych szmateksach, gdzie kupimy wszystko za przysłowiowego piątaka, w „ekskluzywnych” second handach można obłowić się prawdziwymi perełkami!,

– szukaj inspiracji dookoła siebie, czasem idąc ulicą widzę tyle pięknych kobiet, że aż nie mogę uwierzyć, że można wyglądać tak dobrze podczas zwykłej przechadzki, dziewczyny w Polsce ubierają się naprawdę świetnie i z klasą, aż żal byłoby nie skorzystać z takich inspiracji.

źródło: w-spodnicy.ofeminin.pl
źródło: w-spodnicy.ofeminin.pl

Leave a Reply